Etykieta towarzyska

Co można jeść rękami?

foto Może się wtedy zdarzyć, że otrzymamy potrawy, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia, a co więcej, będą się nam wydawać niemożliwe do pokrojenia.

Co zatem można jeść rękami, aby nie narazić się na towarzyską kompromitację?

Warto na samym początku wspomnieć, że spożywanie większości potraw rękami jest zakazane przez etykietę. Istnieją jednak takie, które ze względu na swoją wielkość, kruchość czy konsystencję możemy sobie pozwolić na zjedzenie rękami. Wszystko tak naprawdę zależeć będzie do rangi miejsca, w którym się znajdziemy.

Pieczywo – kiedy serwowane jest jako dodatek, np. do zup, bierzemy kromkę, przełamujemy ją na pół, a następnie odłamujemy mniejsze kęsy i zjadamy.

Sery – Francuzi twarde sery jedzą wyłącznie palcami.

Sushi – mimo iż generalnie jada się je pałeczkami, etykieta dopuszcza również jedzenie ich za pomocą rąk.

Krewetki podawane w całości – lewą ręką przytrzymujemy główkę, a prawą chwytamy ogonek i odchylamy tak, aby pękł pancerz. Następnie zjadamy je palcami lub widelcem. Wybór tak naprawdę należy do nas.

Kalmary – najczęściej podawane są w postaci smażonych lub grillowanych krążków z zimnym dipem. Wtedy najprościej jeść je palcami, maczając w sosie. Nóż i widelec przyda się w przypadku kalmara faszerowanego.

Małże – do ich zjedzenia również wystarczą jedynie palce. Przed zjedzeniem skrapiamy cytryną, następnie bierzemy do ręki i ustami wyciągamy mięso ze skorupki.

Karczochy – te przygotowane w całości:  w lewej ręce trzymamy karczocha, a prawą odrywamy pojedyncze listki i maczamy je w sosie.

Żabie udka – jemy wyłącznie palcami, rozłamując je i obgryzając każde po kolei.

Szynki włoskie i hiszpańskie – mowa oczywiście o tych cieniutko pokrojonych – podnosimy je do góry i wpuszczamy do ust.

Pizza – włoska tradycja wręcz namawia do jedzenia pizzy rękami, ważne jednak, aby na samym początku była pokrojona na trójkąty.

Owoce, np. pomarańcze – po usunięciu skóry za pomocą noża i widelca, owoce rozdzielamy na kawałki i jemy palcami.

Kruche, suche ciasteczka – pamiętajmy jednak, że w przypadku bufetu nakładamy je na swój talerz szczypczykami.


Powrót