Lekcja stylu

Czy bez chanelowskiej sukienki można się obyć?

chanelOczywiście, że tak! Tylko po co?

Zawdzięczamy ją genialnej Coco Channel. To ona ponad 80 lat temu tworzyła małą czarną, którą zauważyła pod inną kreacją. Wystarczyło odpruć od niej wszystkie halki, falbanki, hafty, by odsłonić prostą, niepozorną sukienkę, której przeznaczeniem była kariera nie tylko na wybiegach, ale także ulicach światowych metropolii.

Myli się jednak ten, kto myśli, że chanelowska ‘mała czarna’ była seksowną sukieneczką, która więcej odsłaniała, niż zasłaniała. To czas i zmieniające się trendy w modzie sprawiły, że mała czarna, choć niepozorna stała się symbolem tego, co najbardziej kobiece. Jeśli w garderobie którejś z Pań jej zabrakło (choć to mało prawdopodobne), trzeba to jak najszybciej nadrobić. Dlaczego? Bo ta niewielka sukienka jest wszechstronna i bardzo kobieca i zawsze elegancka, a jej barwa wyszczupla.

Sprawdza się znakomicie w prawie każdych okolicznościach. Prawie- bo nie nadaje się na ślub, chrzciny i inne uroczystości na których zwyczajowo unika się czerni. W bogactwie modeli jakich się doczekaliśmy łatwo wybrać ten, który zatuszuje niedoskonałości figury, a podkreśli jej atuty.

Przy wyborze fasonu, warto kierować się poniższymi wskazówkami:

Panie, którym natura poskąpiła łabędziej szyi, nie powinny wybierać sukienek z golfem lub wysoko zabudowanym dekoltem, za to mogą śmiało sięgać po modele z wycięciem w serek (w kształcie litery V).

Te z nas, które narzekają na zbyt szerokie ramiona, nie powinny decydować się na suknie wzorowane na kimonach- taki strój optycznie poszerza sylwetkę.

Kupując małą czarną, koniecznie zwróć uwagę na materiał. Jeśli sukienka będzie dobrej jakości posłuży Ci przez wiele sezonów- należy do kanonów, więc nie ma obaw, że wyjdzie z mody. Z czym łączyć małą czarną? To zależy od wyobraźni, choć czasem od sylwetki. Styliści radzą, by zawsze pamiętać o proporcjach stroju. Skoro sukienka jest w dostojnym czarnym kolorze, towarzyszące jej dodatki powinny być lekkie, by cała kreacja nie wyglądała ciężko. Najlepiej założyć np. rajstopy w kolorze cielistym lub dymnym, a do tego lekkie pantofle.

Oczywiście, zawsze można też sięgać po klasyczne dodatki: apaszki, sznur pereł. Prosty, elegancki minimalizm- ta zasada idealnie się sprawdza.


Powrót